Wszystko zaczęło się od jednej półki z książkami
W 2009 roku Marta i Piotr Kowalczyk, małżeństwo bibliotekarzy z wieloletnim stażem, postanowili stworzyć miejsce, jakiego sami szukali przez lata. Nie kolejną bibliotekę publiczną z fluorescencyjnym oświetleniem i plastikowymi krzesłami, ale przestrzeń, do której chce się wracać.
Pierwsza czytelnia crisp-passage mieściła się w kamienicy przy krakowskim Kazimierzu. Miała zaledwie 40 metrów kwadratowych, ale przyciągała ludzi z całego miasta. Studenci przychodzili pisać prace magisterskie, pisarze szukali inspiracji, a seniorzy znajdowali spokojne miejsce na poranną lekturę gazety.
Sukces tej małej przestrzeni pokazał, że zapotrzebowanie na ciche, przemyślane miejsca do pracy i czytania jest ogromne. W ciągu kolejnych lat otworzyliśmy placówki w największych polskich miastach, zachowując przy tym klimat, który przyciągnął pierwszych członków.